Kompania Sokole Szpony

Zapiski Johanna Fiedrich Böttgera - Festag, 17 Nachgeheim, pierwszy dzień jesieni

Przybyłem do karczmy Złoty Błysk w Berlitz, by wykonać zadanie dla Sokolich Szponów złapania jakiegoś złodziejaszka. Tak jak się spodziewałem, nie byłem jedynym chętnym do zarobienia karlów franzów. Oprócz mego elfiego towarzysza podróży Content Not Found: caibre_, na miejscu dołączył do nas krasnolud _Content Not Found: yorii. Zatrzymaliśmy się najpierw w karczmie pod Złotym Błyskiem, aby móc wcześniej na spokojnie rozejrzeć się w mieście i obadać co nieco odnośnie zlecenia. Niestety dużo ciekawych rzeczy nie można było dowiedzieć się od mieszkańców, którzy okazali swą oczywistą spostrzegawczość dotyczącą moich szat, ale nie tego co się dzieje w mieście które ich wychowało. Wieczorem więc udaliśmy się w miejsce otrzymania zlecenia, tj. do Świętszej Latarni. Tam spotkaliśmy nasz kontakt, Hansa Hellera, i przyjęliśmy zlecenie. Z powodu złożenia przysięgi tajemnicy, spisać szczegółów zlecenia nie mogę. Udaliśmy się tak na spoczynek tego wieczoru.

Comments

anaronduke

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.